poniedziałek, 7 lipca 2014

XII




















brudas






 kawałek lalkowego ciałka


 kapelusz



12 komentarzy:

  1. Jejku, Nabokov, uwielbiam "Lolitę".
    Zdjęcia są świetne. Najbardziej podoba mi się to, na którym Victoria lekko unosi spódniczkę.
    Jak zwykle genialna stylizacja. Uwielbiam Twojego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ten kapelusz. Victoria nieprzenikniona, kojarzy mi się trochę z zabłąkaną podróżniczką, która kusi wszystkich po drodze.
    "Lolita" leży na moim biurku od paru dni. Kupiłam ją we wrześniu i od tego czasu czeka, aż się za nią zabiorę.. Przypadkowo znalazłam ją kilka dni temu, wetkniętą gdzieś do szafy. O to pora na nią.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia. Kocham te miniaturowe glany, są po prostu urocze (wow, urocze glany?). Czekam na kolejny post.

    OdpowiedzUsuń
  4. Te glany są świetne! <3 stylizacja super ::3

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również zachwycam się tymi glanami!!! Oddaj xD

    OdpowiedzUsuń
  6. genialny, pomyslowy i oryginalny post. Czyli jak zawsze! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna stylizacja! a glany po prostu genialne :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zwykle lalka jak i zdjęcia są dobre. Napiszę to juz drugiej osobie, ale warto- masz coś takiego w swoich zdjęciach, że od razu poznaje się, że Twoje! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. O rany, jaki cudowny post ;_; <3 Zazdroszczę wyobraźni i w ogóle wszystkiego, ja bym czegoś takiego nigdy nie wymyślila xD
    I śliczne zdjęcia, mają cos w sobie ;w;

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak zawsze mrocznie i pięknie <3

    OdpowiedzUsuń